Amerykańskie akcje wchodzą w okres, który historycznie należy do najsilniejszych w całym cyklu wyborczym.
Według analizy Deutsche Bank indeks S&P 500 wzrósł w 21 z ostatnich 23 cykli wyborów do Kongresu USA, w oknie od 1 miesiąca przed wyborami do 2 miesięcy po nich.
Mediana zwrotu indeksu za ten 3-miesięczny okres wynosi 7%. W większości tych lat rynek od połowy lipca do początku października poruszał się mniej więcej bokiem, co odpowiada również tegorocznemu rozwojowi.
W historii inwestorzy doświadczyli też wyjątków.
- W 1978 r. akcje wokół wyborów spadały z powodu rosnącej inflacji i stóp procentowych
- W 2018 r. na rynek oddziaływały wyższe stopy wraz z wojną handlową między USA a Chinami
W tym roku czeka nas jednak prawdopodobnie historycznie najsilniejszy sezon wyników:
Zyski spółek z indeksu S&P 500 powinny, według obecnych oczekiwań, wzrosnąć rok do roku o około 30%.
Jasne, zawsze możemy dyskutować o tym, że chodzi tylko o dane historyczne i tak, każda sytuacja na rynku jest wyjątkowa. Nigdy jednak nie zaszkodzi przypomnieć sobie możliwe scenariusze i ewentualnie się z nimi liczyć. Kto jest przygotowany, ten nie jest zaskoczony :)