Najsilniejszy dolar od 18 miesięcy: po której stronie zakładu stoisz?
Europejski inwestor z amerykańskimi akcjami tej jesieni zarobił około 4%, choć akcje się nie ruszyły. Ten sam ruch zaczyna teraz uszczuplać zyski firm, które posiada. Jak rozpoznać, który koniec zakładu właśnie wygrywa?

Najważniejsze punkty
Indeks dolara jest najwyżej od kwietnia 2025, a europejski inwestor zarobił na tym w ciągu miesiąca, mimo że akcje się nie ruszyły.
PepsiCo podniosło szacunkowy wkład walutowy do +1,5%, ale jednocześnie obniżyło prognozę wzrostu zysku w walutach stałych do 1–2%.
Wyniki za trzeci kwartał są liczone przy dolarze, którego już nie ma na rynku.
Słabe euro dzieli europejskie portfele na zwycięzców i przegranych tego samego zdarzenia.
Pięć konkretnych sygnałów od granicy 1,11 na EUR/USD po jedno słowo w prognozach firm na rok 2027.
Cztery procent, których nikt ci nie sprzedał
Indeks dolara, mierzący siłę dolara wobec koszyka głównych walut, 8 października utrzymuje się na poziomie 102,4 punktu. To najwyżej od kwietnia 2025, a w ciągu zaledwie miesiąca wzrósł o 3,6%. W lustrze euro: 5 października spadło do 1,116 dolara, najniżej od maja 2025. Jeszcze w styczniu kosztowało ponad 1,20 dolara.
Dla większości ludzi to statystyka z wiadomości ekonomicznych. Dla każdego, kto ma w portfelu amerykańskie akcje lub ETF na indeks S&P 500 i liczy zysk w euro, to realny ruch na koncie. Wyobraź sobie, że 8 września miałeś amerykańskie ETF za 10 000 dolarów. Jeśli cena funduszu od tego czasu nie drgnęła ani o cent, w euro masz dziś o około 4% więcej niż wtedy. Tylko dlatego, że za twoje dolary można kupić więcej euro.
To przyjemna strona zakładu. I właśnie dlatego mało kto ją kwestionuje. Ale ten sam mechanizm, który przeliczył twoje portfolio w górę, działa teraz wewnątrz firm, których akcje trzymasz w tym portfelu. I tam działa dokładnie odwrotnie.