Kanał Społeczność

Kryzys pamięci może potrwać aż do 2030 roku. Czy SK hynix, Micron i Samsung to życiowa okazja, czy też PUŁAPKA?

Rynek pamięci był historycznie jednym z najbardziej cyklicznych segmentów całej branży półprzewodników. Okresy wysokiego popytu i rosnących cen regularnie przeplatały się z nadprodukcją, spadkiem cen pamięci i dramatycznym spadkiem rentowności producentów.

Tym razem jednak pojawia się pytanie, czy struktura całego rynku nie zaczyna się zmieniać.

CEO SK hynix Kwak Noh-jung stwierdził niedawno, że nie widzi wyraźnych oznak nadchodzącego spadku i obecna napięta sytuacja na rynku może trwać aż do końca 2030 roku. Wcześniej powiedział nawet, że popyt klientów może przewyższać moce produkcyjne firmy również po 2030 roku.

Za tym stoi przede wszystkim AI.

Rozwój centrów danych dramatycznie zwiększa zużycie klasycznych pamięci DRAM, ale przede wszystkim wysokowydajnych pamięci HBM. Są one niezbędnym elementem nowoczesnych akceleratorów AI, a ich produkcja zużywa znacznie więcej mocy produkcyjnych niż tradycyjne DRAM.

W rezultacie producenci przenoszą coraz większą część mocy na HBM, podczas gdy podaż klasycznych pamięci pozostaje ograniczona. W ostatnich miesiącach obserwujemy znaczny wzrost cen na całym rynku pamięci i nie widać jeszcze, skąd miałaby nadejść szybka nowa podaż.

Zmienia się jednak także sam model biznesowy

To właśnie jest, moim zdaniem, jedna z najciekawszych rzeczy w obecnej sytuacji.

Samsung, SK hynix i Micron starają się zmniejszyć swoją zależność od klasycznego modelu, w którym duża część pamięci była sprzedawana po bieżących cenach rynkowych, a firmy były wyjątkowo wrażliwe na każdą zmianę podaży i popytu.

Coraz większą rolę zaczynają odgrywać długoterminowe umowy z klientami.

Micron ogłosił już 16 strategicznych umów z klientami w centrach danych, segmencie konsumenckim i motoryzacji. Typowa umowa trwa około pięciu lat, czyli od 2026 do końca 2030 roku. Umowy te stanowią około 20% wolumenu DRAM i jedną trzecią wolumenu NAND firmy w tym okresie. Co więcej, kluczowe umowy to zobowiązania typu take-or-pay, więc klient zobowiązuje się odebrać określoną ilość.

SK hynix idzie w podobnym kierunku. W wynikach za drugi kwartał firma ogłosiła, że zawarła długoterminowe umowy z około 10 klientami i kontynuuje rozmowy z kolejnymi dużymi graczami. Celem jest większa stabilność dostaw, lepsze planowanie produkcji i większa przewidywalność całego biznesu.

A Samsung też nie pozostaje w tyle.

Według koreańskich mediów Samsung zawarł długoterminowe umowy z pięcioma największymi klientami centrów danych i negocjuje z kolejnymi pięcioma firmami AI. Według tych doniesień Samsung ma ambicję stopniowo pokryć długoterminowymi umowami aż 60–70% planowanej produkcji pamięci.

To moim zdaniem niezwykle ważna zmiana!!!

Czy to oznacza koniec cykliczności?

Na pewno nie.

Branża pamięci nadal będzie moim zdaniem cykliczna. Producenci inwestują ogromne kwoty w nowe fabryki, a historia wielokrotnie pokazała, jak szybko niedobór może zmienić się w nadwyżkę podaży.

Osobiście uważam jednak, że stopień cykliczności może być niższy niż w przeszłości.

Powodem jest połączenie kilku czynników: długoterminowych umów, strukturalnie rosnącego popytu na infrastrukturę AI, wysokich barier wejścia, technologicznej złożoności HBM i silnie skoncentrowanego rynku.

Co ciekawe, podobnie mówi o tym sam CEO SK hynix. Według niego ewentualny kolejny spadek nie musiałby przypominać gwałtownych załamań z poprzednich cykli, lecz mógłby być raczej stopniowym spowolnieniem lub okresem stagnacji.

Długoterminowe umowy nie są oczywiście żadną gwarancją, że zyski producentów pamięci już nigdy znacząco nie spadną. Mogą jednak stworzyć pewną ochronę przed najgorszymi fazami cyklu, a przede wszystkim znacząco poprawić widoczność przyszłych przychodów i produkcji.

I właśnie tutaj wycena staje się bardzo interesująca

Kiedy zrobiłem własną analizę firm SK hynix, Micron i Samsung, przy użyciu oczekiwanych przyszłych zysków otrzymałem w przybliżeniu forward P/E między 4,5 a 5,5.

Jeszcze bardziej ekstremalny wydaje się wskaźnik PEG, który wychodzi mi około 0,1.

Na pierwszy rzut oka to absurdalnie niskie wartości, biorąc pod uwagę, jak szybko dziś rosną zyski tych firm.

I właśnie tu leży moim zdaniem największe pytanie całej tezy inwestycyjnej.

Czy te spółki są naprawdę skrajnie tanie, czy rynek po prostu oczekuje, że obecne rekordowe zyski nie są trwałe w długim terminie?

Forward P/E około 5 może bowiem wyglądać na ogromną okazję. U spółek cyklicznych niskie P/E pojawia się jednak często dokładnie wtedy, gdy zyski są blisko szczytu cyklu. Jeśli następnie ceny pamięci spadną, zyski mogą gwałtownie się załamać i pozornie tania akcja nagle przestaje być tania.

Z drugiej strony, jeśli SK hynix ma rację i obecny niedobór faktycznie utrzyma się do końca dekady, a długoterminowe umowy jednocześnie zmniejszą zmienność przyszłych wyników, obecna wycena może być naprawdę bardzo atrakcyjna.

I właśnie dlatego cały sektor wydaje mi się dziś fascynujący.

Mamy tu trzy spółki, które praktycznie kontrolują globalny rynek DRAM, korzystają z jednego z najsilniejszych trendów technologicznych naszych czasów i stopniowo zmieniają sposób sprzedaży pamięci.

Jednocześnie inwestujemy w branżę, która ma za sobą dziesięciolecia brutalnych cykli, wojen cenowych i okresów nadprodukcji.

Dlatego obecną sytuację widzę dwojako:

Albo patrzymy na jedną z najciekawszych wycen w całym sektorze półprzewodników, albo na idealnie zastawioną cykliczną pułapkę.

Osobiście skłaniam się ku temu, że zmiany strukturalne w branży są realne i długoterminowe umowy mogą faktycznie zmniejszyć część historycznej cykliczności. Zdecydowanie nie liczyłbym jednak na to, że cykliczność całkowicie zniknęła.

A przy forward P/E około 4,5–5,5 i PEG około 0,1 odpowiedź na to pytanie jest dla inwestorów absolutnie kluczowa.

Jak wy to widzicie? Czy SK hynix, Micron lub Samsung są przy obecnych wycenach brutalną okazją inwestycyjną, czy właśnie patrzymy na szczyt cyklu pamięci i PUŁAPKĘ?

$SNDK $SKHY $MU $005930.KS $NVDA $GOOG

https://www.youtube.com/embed/wAIKnKjZjXU

Osobiście niezwykle wierzę w pamięci:)

Osobista opinia członka społeczności, nie rekomendacja inwestycyjna. Zasady społeczności

MS

Moim zdaniem kluczowe będzie, czy naprawdę zmieniła się struktura rynku, czy tylko długość obecnego cyklu. Długoterminowe kontrakty i HBM z pewnością mogą złagodzić część wahań. Jeśli popyt na AI się utrzyma, może to być nadal bardzo interesująca okazja.

Używamy niezbędnych plików cookie do działania strony oraz opcjonalnych analitycznych plików cookie do pomiaru ruchu. Zobacz naszą Politykę prywatności.