Novartis $NVS dostaje dziś całkiem solidny cios. Akcje w handlu przed sesją spadają o około 13%, a powodem nie jest gospodarka ani słabszy kwartał, ale jeden nieudany lek.
Eksperymentalny lek del-desiran nie przeszedł trzeciej fazy badań klinicznych. A właśnie z powodu firmy Avidity, która go opracowywała, Novartis zapłacił w zeszłym roku około 12 miliardów dolarów. Analitycy ponadto oczekiwali, że lek mógłby kiedyś przynosić ponad 3 miliardy dolarów rocznie.
A żeby tego było mało, to już druga duża porażka badań klinicznych w ciągu kilku dni.
To według mnie dobry przykład tego, co jest trochę inne w akcjach farmaceutycznych. Firma może wydać miliardy na rozwój lub kupić cały biotech, wszystko może latami wyglądać dobrze, a potem przychodzi wynik jednego badania i duża część oczekiwanej wartości znika.
Novartis jako całość oczywiście na tym nie kończy i nie zmienił nawet swojej tegorocznej prognozy. Pytanie jednak, na ile wierzyć kolejnym lekom w pipeline i przede wszystkim strategii przejęć firmy.
Czy ktoś z Was ma Novartis w portfelu? I czy wykorzystacie ten spadek do zakupu?