Broadcom obiecał biliony, akcje spadły | Weekend Intelligence #28
Wrzesień zaczął się ostrożnie. Napięcie na Bliskim Wschodzie już w poniedziałek zepchnęło rynki do defensywy, a słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy ostatecznie zamknęły tydzień na czerwono. W Europie debata o stopach procentowych obróciła się o sto osiemdziesiąt stopni, bo inflacja znów przyspieszyła. A amerykański sąd orzekł, że Google nie musi sprzedawać swojej giełdy reklamowej – ulga, której w Alphabet mało kto się spodziewał.

Weekend Intelligence to ekskluzywny raport analityczny, który ukazuje się raz w tygodniu i jest dostępny wyłącznie dla członków Bulios Black. Członkowie otrzymują go automatycznie w każdą sobotę rano e-mailem – w pełnej długości, wraz z konkretnymi scenariuszami i implikacjami rynkowymi. Stały dostęp do raportu zapewnia członkostwo Bulios Black.
Najważniejsze punkty
Dlaczego Broadcom mimo 86-procentowego wzrostu przychodów i obietnicy zamówień na chipy AI stracił po publikacji wyników
Co oznacza przyspieszenie inflacji w strefie euro do 3,3 procent dla tonu EBC na tydzień przed posiedzeniem
Dlaczego sędzia odrzuciła podział działu reklamowego Google i co zamiast tego nakazała
Jak początek września zepchnął amerykańskie indeksy i co z rynkiem zrobiły dane z rynku pracy
Które z trzech obserwowanych akcji według wartości godziwej notowane są z największym odchyleniem
Broadcom obiecał 230 mld USD z chipów AI do 2028 r. Akcje spadły o 5%
Broadcom opublikował wyniki za trzeci kwartał fiskalny w środę 2 września po zamknięciu sesji. Przychody wzrosły o 86% do 29,6 mld USD, skorygowany zysk na akcję wyniósł 3,32 USD wobec oczekiwanych 3,24 USD według LSEG. Mimo to akcje w handlu posesyjnym straciły około 5% i zjechały z zamknięcia 367,24 USD w okolice 348–350 USD.
Iskrą była różnica rzędu setnych części. Zarząd oczekuje w czwartym kwartale przychodów 34,8 mld USD, czyli wzrostu o 93%; konsensus LSEG wynosił 35,03 mld. Brakuje niecałego 1% prognozy – a jednocześnie przychody z półprzewodników AI mają według firmy przyspieszyć do 21,7 mld USD, o 236% rok do roku. W trzecim kwartale wyniosły 16,7 mld USD, o 221% więcej i o 54% powyżej poprzedniego kwartału.
Z drugiej strony stoją liczby, które w innym reżimie podniosłyby kurs. Hock Tan na telekonferencji podniósł cel przychodów AI na rok fiskalny 2027 do około 115 mld USD z wcześniejszych „ponad 100 mld” i po raz pierwszy wycenił rok 2028 na 230 mld, czyli około czterokrotność oczekiwanych w tym roku 58 mld. Zysk na akcję w 2028 r. ma przekroczyć 30 USD wobec konsensusu LSEG 25,86 USD.
Sprzeczność między trzyletnią obietnicą a jednym kwartalnym odczytem leży u podstaw reakcji. Rynek silniej dyskontuje moce, które można potwierdzić zamówieniem, niż moce opisane w gigawatach: 5 GW chipów TPU 8i dla Anthropic w 2027 r. z perspektywą kolejnych 10 GW oraz 1,3 GW wdrożenia chipu Jalapeno dla OpenAI. Tan zapewnił, że dostawy na oba lata ma zabezpieczone.
Dyrektor finansowa Amie Thuener opisała jednocześnie, że firma pomaga dwóm strategicznym klientom pokonać różnicę między ich bieżącymi przepływami pieniężnymi a niezbędnymi inwestycjami z góry, w tym gwarancjami wartości rezydualnej jako zobowiązaniami warunkowymi. Dostawca bierze więc na siebie część ryzyka odbiorcy – pozycja, której żaden model chipów AI na razie standardowo nie wycenia.
Kontrast z tego samego tygodnia jest pouczający. Dell podniósł prognozę przychodów z serwerów AI na rok fiskalny 2027 do 74 mld USD z 60 mld, a skorygowany zysk na akcję do 25,50 USD z 17,90 USD; akcje zyskały 9%. Oracle natomiast spadł o 4% do 142,82 USD i od początku roku jest 23% niżej, gdy rentowność dziesięcioletnich obligacji amerykańskich wzrosła do 4,78% i podrożyła ekspansję finansowaną długiem.
Podział analityków oddaje nastroje: DA Davidson obniżył cenę docelową do 350 USD z 400 USD przy neutralnej rekomendacji, podczas gdy konsensus 29 analityków na 5 września pozostaje kupujący z celem około 509 USD. Zdecyduje grudniowy raport – czy zamówienia na chipy AI nadal wyprzedzają dostawy, czy marża operacyjna utrzyma się na zapowiadanych 66% i czy rentowności obligacji nie podrożą finansowania laboratoriów, które mają zapłacić 230 miliardów.
Inflacja w strefie euro 3,3%: EBC ma podnosić stopy w słabnący popyt
Sierpniowa inflacja w strefie euro przyspieszyła do 3,3%, najwyżej od prawie trzech lat, a głównym motorem były ceny energii. Dane napłynęły na tydzień przed posiedzeniem EBC i odwróciły debatę z pytania, kiedy stopy dalej spadną, na pytanie, czy nie będą podnoszone. Silniejszy od oczekiwań wynik wzmacnia jastrzębie skrzydło Rady Prezesów.