Należy podziękować za jego "służbę" Timowi Cookowi, który za kilka godzin kończy pracę na stanowisku CEO Apple $AAPL. Dzięki, Tim!
Apple była pierwszą akcją, którą kiedykolwiek w życiu kupiłem. Nie trzymałem jej nawet kilku minut i natychmiast sprzedałem z zyskiem jednego centa. Czy to była głupota? Zdecydowanie. Opłata za transakcję była oczywiście znacznie wyższa. Euforia z pierwszej transakcji była jednak silniejsza.
Od wielu lat używam kilku produktów Apple i jestem zadowolonym klientem. Nic dziwnego, skoro dotychczasowy CEO zbudował wokół tych produktów "rajski ogród".
Przyjrzyjmy się jednak działalności tego CEO, który przekształcił Apple w jedną z najcenniejszych firm na świecie.
Gdy w sierpniu 2011 roku Cook przejmował stery po Steve'ie Jobsie, $AAPL miała kapitalizację rynkową około 350 miliardów dolarów. Dziś odchodzi ze stanowiska CEO firmy, która jest warta 4,67 biliona dolarów. Jutro szefem zostanie John Ternus, dotychczasowy wiceprezes ds. sprzętu, który pracuje w Apple od 2001 roku.
Liczby definiujące erę Cooka
W roku fiskalnym 2011 Apple osiągnął przychód około 108 miliardów dolarów. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy jest to 466,8 miliarda. Marża netto wynosi 27,5%, zwrot z kapitału własnego – absurdalne 148%. Apple pod rządami Cooka nie wymyślił drugiego iPhone'a, ale zbudował wokół niego ekosystem, którego nikt nie zdołał skopiować. Segment Usługi, czyli App Store, iCloud, reklama i subskrypcje, działa w rocznym tempie ponad 120 miliardów dolarów i jest najbardziej dochodową częścią całego biznesu. To prawdziwe dziedzictwo Cooka. Nie był wizjonerem jak Steve Jobs, był i jest przede wszystkim świetnym biznesmenem.
Jak firmę przejmuje nowy CEO
Ternus przejmuje firmę w momencie, gdy rynek zadaje jedno pytanie: czy Apple zdoła dogonić konkurencję w dziedzinie sztucznej inteligencji? Na WWDC26 firma zaprezentowała całkowicie nową Siri AI, 9 września pojawi się iPhone 18 Pro i według oczekiwań pierwszy składany model. Jestem tym bardzo ciekaw, bo Apple według mnie musi przyjść z czymś naprawdę topowym.
A teraz coś o nowym CEO
John Ternus jest inżynierem i człowiekiem od produktów, co wskazuje, w jakim kierunku będzie zmierzać Apple. Bank of America $BAC przed zmianą kierownictwa potwierdził rekomendację kupuj, argumentując, że Ternus prawdopodobnie znacznie zwiększy budżet na AI.
Co dalej z Cookiem?
Cook nie odchodzi z firmy. Pozostaje jako wykonawczy przewodniczący rady dyrektorów i zachowuje zarządzanie relacjami z administracją Trumpa i chińskim rządem.
Ta część Apple, która niesie największe ryzyko i którą Cook zarządzał przez piętnaście lat lepiej niż ktokolwiek inny, nadal pozostaje w jego rękach.
Macie akcje $AAPL, korzystacie z produktów firmy czy trzymacie się z dala od nich i od akcji?