Widzę, że Microsoft $MSFT technicznie zbliża się do interesujących poziomów. Akcje są obecnie na tegorocznych maksimach i po osłabieniu po wzroście po wynikach wracają do wzrostów.
Wydaje się nawet, że cena mogłaby atakować ATH na $555. Dzisiaj kupiłem małą pozycję w opcjach call z wygaśnięciem pod koniec października. Zobaczymy, jak cena będzie się dalej rozwijać. Na razie wygląda na to, że indeksy w ostatnich dniach ładnie się odwracają i choć nie spodziewałbym się codziennych procentowych skoków na maksima, to potrafię sobie wyobrazić wolniejszy wzrost.
Jak wy postrzegacie obecną sytuację?