🎬 Disney $DIS ma według mnie przed sobą dość interesujący okres, zwłaszcza jeśli chodzi o jego najmocniejsze filmowe marki.
Dużą uwagę przyciąga teraz Spider-Man: Brand New Day, który pokazał, że o wielkie postacie Marvela wśród widzów wciąż jest ogromne zainteresowanie. Przy Spider-Manie trzeba oczywiście pamiętać, że prawa i pieniądze z filmu są dzielone z Sony, więc nie jest to czysty sukces Disneya. Dla Marvela to jednak kolejny dowód, że jego największe marki wciąż działają.
A to zdecydowanie nie koniec. Marvel ma przed sobą przede wszystkim Avengers: Doomsday, a następnie Avengers: Secret Wars. Właśnie nowi Avengers będą moim zdaniem znacznie ważniejszym testem tego, czy Marvel zdoła wrócić do czasów, gdy jego filmy były praktycznie obowiązkową wizytą w kinie.
⭐ Ciekawe rzeczy szykują się jednak także wokół Gwiezdnych Wojen. Disney chce po kilkuletniej przerwie przywrócić markę w większym stylu do kin i obok innych projektów pracuje się na przykład nad filmem Star Wars: Starfighter z Ryanem Goslingiem. Jeśli uda się ponownie rozkręcić Gwiezdne Wojny także na dużym ekranie, Disney może obok Marvela znów w pełni wykorzystywać kolejną ze swoich najcenniejszych marek.
I właśnie to wydaje mi się inwestycyjnie interesujące w Disneyu. Firma ma Marvela, Gwiezdne Wojny, Pixar, klasyczne marki Disneya, Avatar i inne ogromne nazwy. Ostatnie lata pokazały jednak, że posiadanie świetnych marek samo w sobie nie wystarczy – muszą z nich powstawać filmy i seriale, które ludzie naprawdę chcą oglądać.
Teraz wygląda na to, że czeka nas kilka naprawdę wielkich projektów z rzędu. Jestem ciekaw, czy zacznie się to wyraźniej odzwierciedlać w wynikach Disneya.
Czy ktoś z Was ma Disneya w portfelu? I czy wierzycie jeszcze w Marvela i Gwiezdne Wojny jako marki, które potrafią długoterminowo ciągnąć Disneya?