🧱Duński producent klocków Lego zwiększył zysk netto o 32% rok do roku, do 8,6 miliarda koron duńskich, czyli około 27,7 miliarda CZK. Przychody wzrosły o ponad 20%, a firmie pomogły między innymi nowe produkty związane z Formułą 1 i mistrzostwami świata w piłce nożnej, które przyciągnęły kolejnych klientów.
Lego nie jest jednak interesujące tylko jako firma. Niektórzy traktują je także jako nieco nietypową inwestycję. Zwłaszcza starsze, rzadsze i przede wszystkim nierozpakowane zestawy, które nie są już produkowane, mogą po latach sprzedawać się na rynku wtórnym znacznie drożej niż pierwotnie.
Sam mam w domu na przykład kilka starszych zestawów Lego Star Wars, których wartość dzisiaj może być całkiem interesująca. Niestety, oczywiście nie kupowałem ich wtedy z myślą o inwestycji i większość z nich zdecydowanie nie pozostała nierozpakowana. 😅
Szkoda tylko, że samo Lego to wciąż prywatna firma i nie możemy kupić jej akcji na giełdzie, a firma ma świetny produkt, który bawi zarówno dzieci, jak i dorosłych.
Macie w domu starsze Lego, które ma już interesującą wartość? A może celowo kupujecie niektóre zestawy jako inwestycję? Inwestujecie też w coś poza klasycznymi rynkami finansowymi?