📈 Londyńska giełda chce zbliżyć się do handlu ciągłego.
W pierwszej połowie 2027 roku planuje uruchomić platformę LSE 24, która umożliwi handel również poza standardowymi godzinami otwarcia. Początkowo ma oferować głównie produkty giełdowe, ale później mogą dołączyć także pojedyncze akcje.
Dla bardziej aktywnych inwestorów może to być interesująca zmiana. Wielu ludzi śledzi dziś rynki praktycznie przez cały dzień – sprawdza kontrakty futures już rano, w ciągu dnia europejskie giełdy, a wieczorem jeszcze wydarzenia w USA. Kiedy pojawi się ważna wiadomość, wyniki finansowe lub zdarzenie geopolityczne poza tradycyjnymi godzinami handlu, nie pozostaje nic innego, jak czekać na otwarcie rynku i obserwować, gdzie w ogóle ukształtuje się cena.
Dla mnie osobiście możliwość handlu ciągłego byłaby praktycznie bezużyteczna. Ponieważ kupuję pozycje do długoterminowego trzymania, nie ma dla mnie znaczenia, czy otworzę pozycję na początku sesji, czy pod jej koniec. Moim zdaniem mogliby z niej skorzystać głównie ci, którzy naprawdę aktywnie śledzą rynki, często dostosowują pozycje lub chcą reagować natychmiast po publikacji nowych informacji. Pozostaje jednak kwestia płynności i większych spreadów między ceną kupna a sprzedaży poza głównymi godzinami handlu.
A jak to jest u Was? Sprawdzacie portfel tylko od czasu do czasu, czy macie rynki otwarte praktycznie przez cały dzień? I czy docenilibyście możliwość kupowania i sprzedawania akcji niemal o każdej porze?