Nie, szczerze mówiąc nie rozumiem, jak Tesla może wciąż trzymać się tak wysoko. Te wyniki to katastrofa. Nie wspominając o tym, że połowa całego oficjalnego raportu to tylko ilustracyjne lub wygenerowane zdjęcia przyszłości, którą Tesla planuje. I przypadkiem jest to dokładnie w połowie, wygodnie przed sprawozdaniami finansowymi...
To, że Tesla $TSLA odnotowała za drugi kwartał 2026 rekordowe przychody 28,24 miliarda dolarów przy wzroście rok do roku o 26% i zysku na akcję znacząco rozczarowującym, nie jest tu istotne.
O wiele bardziej zainteresowały mnie marże.
Marża brutto spadła do 16,8% z 17,2% rok temu, podczas gdy rynek oczekiwał 19,4%. Zysk operacyjny runął o 57% do 398 milionów dolarów, a marża operacyjna zapadła się z 4,1 do 1,4%. 1,4% to dla tak wysoko wycenianej firmy naprawdę żałośnie mało. Gdy porównamy podobnej wielkości firmy (według kapitalizacji rynkowej) $META ma marżę operacyjną około 40%, a $LLY ma ją nawet 45%. Jasne, obie firmy mają zupełnie inny biznes, ale ich kapitalizacja rynkowa jest w dużej mierze oparta właśnie na realnych liczbach. W przypadku Tesli jest dokładnie odwrotnie. Większość wyceny opiera się na wierze inwestorów.
Jeśli trzymacie akcje $TSLA, proszę, przybliżcie mi swoją tezę inwestycyjną, chętnie o tym porozmawiam.